POZNAJ W KOŃCU KOBIETĘ SWOICH MARZEŃ!



Jak możesz zmienić siebie, w atrakcyjnego mężczyzne wyprzedzając społeczne standardy i zwiększyć swoją skuteczność w oczach poznawanych kobiet?

PRZECZYTAJ WSZYSTKO, A ODMIENIĘ TWOJE ŻYCIE :)

Zacznijmy od początku...

Nie wiem drogi czytelniku w jakim wieku jesteś.
Może masz 18 lat, a może 34.
Jeżeli jesteś w podanym przedziale wiekowym, to mam dla Ciebie dobrą informację.
Przeszedłem już drogę, którą właśnie idziesz.
Dlatego chciałbym podzielić się z Tobą tym, co przez ten czas zrobiłem, a wierz mi mógłbym napisać o tym tomy książek.

Kiedy miałem 19 lat, wierzyłem w bzdury, w które Ty pewnie też wierzysz.
- kobiety wybierają tylko przystojnych
- kobiety lecą na kasę
- kobiety lecą na wypakowanych gości
- kobiety są wrażliwe, dobre i szukają miłości
- kobiety są niewinne i bezbronne
- kobiety szukają miłych, dobry, grzecznych chłopców

A teraz prześledź swoje życie, czy tak dokładnie jest?

HISTORIA 1
Kiedyś obracałem się w grupie kolegów, którzy byli przystojni. Dodatkowo trenowali breakdance.
Kiedy zaczynali tańczyć, wszystkie dziewczyny chciały ich poznać.
Dodatkowo po zapoznaniu znikali gdzieś w klubie, opowiadając później różne historie.
Mi nigdy nie brakowało odwagi, ale oczekiwanych efektów nie było

Podchodziłem w klubie, w tramwaju, na ulicy, w sklepie, w galeriach. Miejsce nie miało znaczenia, ważne było przekonanie, że przecież nie jestem brzydki, nie jestem głupi itd.
Jednak czegoś mi brakowało, coś co pozwoliłoby pociągnąć relację dalej, a nie tylko do 1 spotkania.

Czas leciał, a ja nie miałem efektów, które chciałem.

Pewnego razu zadałem sobie pytanie:

Dlaczego dobry, porządny facet przegrywa z gościami, którzy pokończyli zawodówki, są wulgarni, ciągle mówią o seksie itd.

Uświadomiłem sobie wtedy, że coś tu nie gra. W TV mówią jedno, w gazetach to samo, kobiety też to potwierdzają,
Przecież tak robię, a oni robią zupełnie inaczej i mają efekty!

Przez ten czas byłem w kilku związkach. Związki te kończyły się po 3-7 miesiącach.
Biorąc pod uwagę moją obecną wiedzę, to cud, że byłem w związku 7 miesięcy :)

Po kolejnej nie udanej randce z dziewczyną, która była moim ideałem (przynajmniej na tamten moment), stwierdziłem, że pora na całkowite zmiany.

Byłem taki zdeterminowany do działania, że obiecałem sobie, że nadejdzie ten czas, kiedy będę osiągał z kobietami to, co chcę.

Na różnych stronach i forach piszą "za dużo analizujesz" lub " nie rozkminiaj tego" "zostaw tą dziewczynę", olej ją" "będzie następna"

Oczywiście, że poznasz następne, tylko co jeśli dalej nic nie osiągasz?

Nie jest sztuką uciec od problemu, ale sztuką jest go rozwiązać.
Aby rozwiązać problem, musisz go zdefiniować, wyciągnać wnioski i zmienić działania.
Sprawdzać, co działa, a co nie, to niestety wymaga czasu.

Musisz jednak dojść do momentu, w którym jesteś gotów porzucić wszystko co do tej pory robiłeś w kontaktach z kobietami, przestać przyswajać to, co mówią.
W zamian za to musisz obserwować i weryfikować to co mówią.


Słyszałeś pewnie, że kobiety mówią jedno, a robią drugie?

I tu znajduje się magiczna pigułka, której codziennie szukasz.
Tą pigułką jest zrozumienie kobiet!

HITORIA 2
Kiedy zupełnie przypadkiem odkryłem, że świat działa inaczej niż mi się wydawało, postanowiłem to sprawdzić.
Już pierwszego wieczoru w klubie, przekonałem się, jak bardzo mało wiem, na temat relacji damsko- męskich.

Zacząłem wychodzić do klubów. Wymyślałem najróżniejsze podejścia, najrózniejsze otwieracze, zakładałem różne ciuchy, podchodziłem do kobiet, które tańczyły, które stały przy barze, rozmawiały z kolegami koksami.
Planowałem, działałem, analizowałem i wyciągałem wnioski.

Jeżeli chcesz być w czymś najlepszy musisz to robić, inaczej nic nie osiągniesz.

Po około dwóch latach zebranego doświadczenia i zdobytych informacji, postanowiłem moją zmianę pokazać kobietom, które wcześniej podarowały mi kosza.
Jak się później okazało, wszystko działało, ale wymagało drobnych korekt.
Moim celem było wprowadzenie pewnych nawyków w krew, aby stały się cześcią mnie, ponieważ nie musiałbym wtedy udawać,nikogo grać, nie używać sztuczek.

Chciałem mieć to w sobie i wytrenować to na tyle, aby działać z automatu, nie zastanawiając się nad tym, co robię w danej chwili.

HISTORIA 3
Zacząłem spotykać się z byłą, która była nie lada wyzwaniem.
To atrakcyjna dziewczyna, która ma mnóstwo adoratorów.
Ludzi znanych, z kasą, przystojnych, lepiej zbudowanych, lepiej ubranych.
To było prawdziwe wyzwanie!

Kiedyś wybraliśmy się na spacer.
Idąc ulicą widzę przystojnego łysego gościa koło BMW. Siłka markowe ciuchy itd.
Moja była podchodzi wita się, rozmowa klei się. Ja stoję spokojnie czasami, coś wtrącając.

Nie drogi czytelniku, miałem wiele do powiedzenia, mogłem walczyć jak lew, udawać samca alfa, jak piszą w bzdurnych poradnikach.
Ja zachowałem spokój, a mój umysł dokładnie wychwytywał to, co ten gość mówił, robił jak zachowywał się.

W pewnym momencie powiedziałem:
" Słuchaj K. fajnie nam się rozmawia, daj M swój numer, to się kiedyś umówicie na kawę"
K dał jej numer, M zapisała, złapałem ją za rękę i poszliśmy.

Następnie zrobiłem coś, co niewiele osób potrafi.
Zdyskwalifikowałem gościa w oparciu o to, co mówił i jak się zachowywał.
Było to na tyle skuteczne, że moja była od razu wykasowała jego numer z telefonu.

Wtedy odkryłem, że wygląd oraz kasa, może i mają znaczenie, jeżeli kobieta nie ma przy sobie faceta, który może uświadomić jej, że są ważniejsze rzeczy na tym świecie.
Uświadomiłem sobie, że odkryłem magiczną pigułkę, która potrafi zdyskwalifikować wszystkich prężących muskuły, jeżdżacych mega furami, spędzających godziny na siłowni facetów.

HISTORIA 4
Stojąc na przystanku z byłą, dostrzegam, że ucieka wzrokiem za mnie. Kiedy odwróciłem się, zobaczyłem dwóch gości, którzy wysyłali uśmiechy do M. Nie zareagowałem, ale w głowie od razu pojawił się plan.
Kiedy po raz kolejny M patrząc za mnie uśmiechneła się, odwróciłem się podszedłm do gości i zaproponowałem zapoznanie.
Przedstawiłem siebie, gościa, oraz M. Zrobiłem krok do tyłu, zostawiając im trochę przestrzeni, a sam obserwowałem.
Jak okazało się, za plecami gość był kozakiem, ale po 2-3min rozmowy czując dyskomfort, zrezygnował z rozmowy i uciekł do kolegi, tłumacząc się nadjeżdżającym tramwajem.
M powiedziała, że ostatni raz zrobiłem taką akcje. Odpowiedziałem, że liczę na to samo.

Zacząłem pracować w sprzedaży...
Znasz ten moment, kiedy nie wiesz już kompletnie o czym rozmawiać z dziewczyną?
Brakuje wam tematów, Ty zaczynasz się stresować ona też, jest cisza i nie ma chemii w interakcji hm?

Praca w sprzedaży nauczyła mnie sporo rzeczy.
Nauczyłą mnie tego, że im wiecej ludzi poznajesz, im więcej podrózujesz, im wiecej znasz historii ludzkich oraz im wiecej dostrzegasz detali w tym świecie, tym bardziej ludzie łapią z Tobą świetny kontakt.
Kupują Ciebie, nie produkt, ale o tym w dalszej cześci :)

Relacje damsko-męskie tak mnie zafascynowały, że postanowiłem udzialać rad i konsultacji.
Kiedy po jednej z takich konsultacji, gość odzyskał dziewczynę i dziś są szcześliwym małżenstwem stwierdziełm, że to czego nauczyłem się przez te lata ma ogromną wartość.
Wartość, której nie da się kupić za żadne pieniądze, bo pieniądze są ważne, ale nie najważniejsze.

Pieniądze pozwolą Ci kupić różne rzeczy, pomogą Ci zmienić Twoją zewnętrzną cześć, ale wewnętrznej nie zmienią.

W relacjach z kobietami, nie ma określonego poziomu, który daje gwarancję sukcesu. To ciągłe przyswajanie wiedzy i doświadczenia, oraz wprowadzanie wszystkiego do swojego życia, aby stały się jego cześcią.

Kolejnym moim celem był zakup samochodu.
Wiedziałem,że muszę sprzedać produkt za wysoką cenę, aby otrzymać spory zastrzyk gotówki, który pozwoli na jego zakup.
Ustaliłem priorytety, szukałem firm, wprowadzałęm stopniowo zdobytą wiedzę z zakresu relacji damsko-męskich.
Pod względem technik, sprzedaż jest bardzo podobna do uwodzenia.

Kiedy umówiłem się na spotkanie z firmą, która mogła mi dać to, czego chciałem, postanowiłem że nie odpuszcze.
W efekcie dzięki zdobytym umiejętnościom i determinacji po około 3 miesiącach na moje konto wpłyneła 5 cyfrowa suma, a kolejny cel osiągnąłem.
W pewnym momencie byłem na 15 miejscu w kraju, a 3 w regionie.
Wtedy zrozumiałem, że to co posiadam, co ubieram to tylko ściąga uwagę.
Ważniejsze od tego jest wiedza i umiejętności oraz korzyści jakie druga osoba ma z tytułu rozmowy z Tobą.

W dalszym ciągu pogłębiałem swoją wiedzę z zakresu psychologi.

Nie ma na tym świecie celu, którego nie jesteśmy w stanie osiągnąć.
Jeżeli coś nie idzie po naszej myśli, nie mamy odpowiedniej wiedzy, doświadczenia lub rezygnujemy za wcześnie.
Osiągnięcie celu wymaga czasu.

Moim celem było napisanie tej histori, ale za nim do tego doszło, ustaliłem sobie inny cel.
W obecnej pracy ustawiłem sobie za punkt honoru być najlepszym sprzedawcą w grupie.

Na 22 dni pracujące podpisałem 30 kontraktów co daje prawie 1,4 kontraktu na dzień.
Wyobraż sobie teraz jak to jest możliwe, że ludzie najpierw mówią NIE, a po 30 min rozmowy mówią TAk i podpisują umowę.
Podpisują umowę z kimś, z kim nigdy nie mieli do czynienia i to na pierwszym spotkaniu!
Dlaczego tak dzieje się?
CZYTAJ DALEJ!

Czytając rózne strony, rózne emaile, fora i udzielając konsultacji, zauważyłem istotną rzecz.
Mężczyźni nie wiedzą kompletnie co działa, jak działa i dlaczego coś działa, a co nie.

Interpretacja przeczytanej treści jest inna przez jedną osobę, a jeszcze inna przez drugą.

Interpretacja zależy do zdobytego doświadczenia:

"Kiedy kobieta odrzuca Cię, to walcz"

Dla jednego będzie to bieganie za kobietą, kupowanie prezentów, dzwonienie, wysłanie 10sms dziennie
Dla drugiego będzie to związane z byciem needy. Gościem natrętnym, który biega za kobieta jak pies.

Walka o kobietę nie polega ani na jednym, ani na drugim.
Polega na przekazaniu jej, że jesteś gościem, który wie czego chce i o to walczy. One uwielbiają takich gości, bo to świadczy o naszej nieustępliwości w dążeniu do celu.
Ma to też głębszy przekaz.
Kiedy już będziecie tworzyć rodzinę i coś złego wydarzy się, ona wie, że jesteś facetem, który poradzi sobie w każdej sytuacji.

Poza tym, kobiety lubią jak się o nie walczy, ale pokazując przy tym swoją pewność siebie. To już niestety wyższa szkoła jazdy.

HISTORIA 5
Pracując w sprzedaży napotykałem sporo problemów. Klienci zaczeli mówić mi, że rezygnują z produktu, który oferuję.
Początkowo opuszczałem głowę i szedłem dalej, tak jak większość facetów na hasło " mam chłopaka" poddają się.
Jednak odkryłem że klient w taki sposób sprawdza, czy jesteś przekonany do produktu i będziesz walczył, a kobieta czy jesteś na tyle pewny swojej wartości, że byle tekst o chłopaku nie zrazi Cię.

Mając doświadczenie w kontaktach z kobietami, które mnie testowały i wszystko okazywało się kłamstwem, zacząłem tak samo reagować w sprzedaży.

"Panie Marcinie, rezygnujemy z tego ostatecznie, do widzenia"
Nie....Nie, wie Pan co ja się nie poddam, o co konkretnie chodzi? Nie wierze, że produkt się nie sprawdził!
Nie poddam się bez walki, proszę mi powiedzieć, o co chodzi.


W 99% przypadku wygrywam, bo jestem nieustępliwy i nie dam się nabierać na ludzkie zagrywki.
Tak samo Ty w 99% możesz wygrywać z kobietami, nie dając się nabierać się na ich sztuczki :)

Dlaczego zatem nie osiągasz sukcesów w życiu?

Dlatego, że nie jesteś przystosowany do GRY. Gry, która zaczyna się o godzinie 0 jednego dnia, a kończy o 23.59.

Dlatego, że nie masz wiedzy, umiejętności i doświadczenia.

Dlatego, że wierzysz ludziom i w to co Ci mówią.

Dlatego, że nie potrafisz odczytywać sygnałów i odpowiednio na nie reagować.

Dlatego, że skupiasz się na tym co chcesz powiedzieć, a nie na tym co mówi druga osoba.


Ludzi w sprzedaży nie obchodzi, czy Twoja firma jest na rynku 5, czy 10 lat, nie interesuje ich czy działa tylko w Polsce, czy na całym świecie. Nie obchodzi ich, czy jest w swojej branży pierwsza, czy piąta.
Ludzie patrzą przez pryzmat swoich korzyści, czyli na to, co konkretnie będą mieli z tego, że kupią od Ciebie Twój produkt.

Tak samo kobiety gówno obchodzi to, czy masz ciuchy z D&G czy z reserved. To, czy masz poloneza, czy bmw.
To, czy masz psa, czy kota.
Dla kobiet istotne jest to, jakie korzyści będzie miała z tego, że akurat Tobie będzie poświęcała swój czas.

Niestety muszę Cię zmartwić.
Umiejętność mówienia językiem korzyści to nie jest prosta sprawa. Korzyść dla ludzi trafia do ich podświadomości, a nie świadomości.
Jeżeli nie masz umiejętności właściwego przekazu, to żaden człowiek nie "kupi" ani Ciebie, ani tego, co masz i posiadasz.

Oczywiście trzeba też poruszyć temat pieniędzy :)
Są kobiety, które lecą tylko na kasę, tylko, że ja takiej kobiecie nie będę poświecał czasu.
Dlaczego zatem mam nad tym ubolewać?

Jeżeli nie doceniasz w ludziach wartości, to będziesz przejmował się pustymi lalami, siedzącymi godzinami w toalecie, które wydają 80% wypłaty na kosmetyki.
Robią to tylko po to, bo są leniwe, idą na łatwiznę, wykorzystując naiwność facetów.
Z racji tego, że w naszym kraju lenistwo jest powszechne, to faceci, zamiast czerpać przyjemność ze zdobywania kobiet, wolą kupować za pieniądze ich czas.

W rezultacie, ani takie kobiety, ani tacy faceci nie szanują się wzajemnie, co prowadzi do kłótni, sepracji, rozwodów.

Kiedy jedna i druga strona zrozumie, że społeczne bzdury źle pokierowały ich życiem, Panny na Facebooku wystawiają fotki z dziećmi, lamentując zdjęciami z demotywatorów, a faceci idą w kierunku hazardu, alkoholu lub trafiają na moją stronę.

Ludzię są zatem mądrzy, dopóki życie nie zweryfikuje ich mądrości :)



A teraz kilka ważnych pytań :)

Czy potrafisz sam podejść do dziewczyny w klubie, na ulicy?

Czy potrafisz bez problemu zainteresować ją swoją osobą?

Czy potrafisz skutecznie odbijać jej obiekcje?

Czy po pierwszym spotkaniu dziewczyna wciąż chce się z Tobą spotykać?

Czy po 3-4 spotkaniach wasze relacje mają taki efekt, jakiego oczekujesz?

Czy możesz sam przed sobą być szczery i powiedzieć, że radzisz sobie z kobietami?


Jeżeli większość Twoich odpowiedzi brzmi TAK, to od razu zapisuję się do Ciebie na szkolenie, jeżeli większość odpowiedzi brzmi NIE, to mam dla Ciebie dwie propozycje

ROZWIĄŻ PROBLEM SAM

podryw w klubie


CO MOGĘ CI W TYM MOMENCIE ZAPROPONOWAĆ?


podryw w klubie

DARMOWA DIAGNOZA PROBLEMU                 ROZWIĄZANIE PROBLEMU


GWARANCJA SKUTECZNEJ WIEDZY
Copyright© MarsoConsulting